zamek w Uniejowie  W sobotę 2 października 2010 r.ekipa "Grupy Łódź" udała się na zachodnie kresy naszego województwa by wziąć udział w badaniach archeologicznych prowadzonych na zamku w Uniejowie. Nasz udział w pracach był efektem zaproszenia jakie dostaliśmy od archeologa Radosława Hermana, który kieruje wykopaliskami. Prace rozpoczęliśmy ok. 9.30 od przeczesywania wykrywaczami wyznaczonego przez Radka sektora. Do sprawdzenia był teren w przybliżeniu zamknięty pomiędzy wschodnim murem zamku, brzegiem Warty, placem budowy i alejką parkową. Na tym obszarze będą prowadzone później przez archeologów prace geofizyczne.

Ja jako przedstawiciel mniejszości "bezwykrywkowej" robiłem za fotoreportera, a kiedy napstrykałem już odpowiedni dużo zdjęć poszedłem pomachać łopatą w wykopie, w którym pracowali archeolodzy na zamku odsłaniając fragment starego muru ulokowanego w tzw. międzymurzu (plan zamku tutaj: http://zamkilodzkie.pl/pliki/uniej.htm chodzi o miejsce oznaczone cyfrą 6). 

poszukiwania przed zamkiem

Po ok. 2 godzinach "czesania" przenieśliśmy się na dziedziniec zamkowy, na którym pomagaliśmy w założeniu drugiego, niewielkiego wykopu w jego północno-wschodnim narożniku. Najpierw trzeba było zerwać kamienny bruk z lat 60-tych XX w., którym pokryto dziedziniec podczas odbudowy warowni. W ruch poszły kilofy. Praca ta  "jak każda demolka" szła sprawnie, szybko i przyjemnie, a stos kamieni szybko urósł w sporą górkę. Aż chciałoby się, za Jackiem Kaczmarskim, zaśpiewać: "Zwalali pomniki i rwali bruk"

podaj cegle

  Na szczęście pomników w pobliżu nie było. Następnie przyszła kolej na zdjęcie warstwy piasku, która służyła za podsypkę pod bruk. Tu z kolej w ruch poszły szpadle i łopaty. Prace zakończyliśmy ok. godz. 13 wliczając w to godzinne pogaduszki z archeologami po otwarciu wykopu.  Tak jak przewidywaliśmy wyniki naszych poszukiwań przed zamkiem nie były oszałamiające: 2 boratynki, jakaś łuska, coś na kształt korkociągu, fragment płytki ceramicznej z napisem "w Warszawie Tamka 17" będącym adresem wytwórni i mnóstwo metalowego śmiecia (drut, blacha, kapsle itp.). znaleziska i porownanie wielkosci z zaslepka do obiektywu...Zgodnie z zasadami współpracy wszystko to zostało obejrzane przez archeologa, który zdecydował, które przedmioty zatrzyma. Na dziedzińcu "co również nie było dla nikogo zaskoczeniem" poszło lepiej: reklamówka ceramicznych skorup, kości i sporo "współczesnych (lata 70-te XX w., cena 1 zł za szt. " tak przynajmniej datował jej jeden z poszukiwaczy) gwoździ.  I w ten sposób po raz kolejny dowiedliśmy, że archeolodzy i poszukiwacze mogą współpracować z obopólną korzyścią zamiast się zwalczać i oskarżać o całe zło tego świata.

 

Więcej zdjęć związanych z tą wyprawą, znajdziecie w dziale Galeria.

Bartek Bijak

Poprawiony (
Strict Standards: call_user_func_array() expects parameter 1 to be a valid callback, non-static method JHTML::date() should not be called statically in /home/grupaldz/public_html/serwis/libraries/joomla/html/html.php on line 91

Strict Standards: Non-static method JFactory::getConfig() should not be called statically in /home/grupaldz/public_html/serwis/libraries/joomla/html/html.php on line 222

Strict Standards: Non-static method JFactory::getDate() should not be called statically in /home/grupaldz/public_html/serwis/libraries/joomla/html/html.php on line 225

Strict Standards: Non-static method JLoader::import() should not be called statically in /home/grupaldz/public_html/serwis/libraries/loader.php on line 186

Strict Standards: Non-static method JFactory::getLanguage() should not be called statically in /home/grupaldz/public_html/serwis/libraries/joomla/factory.php on line 427
niedziela, 10 października 2010 08:28 )